|04.09.2020| Dzisiaj przyszło moje zamienienie drewniaczków i pieczątki ze sklepu WoodCoins.eu. DO kolekcji trafiła seria #zostań w domu, województwa, oraz zamki w Polsce
|11.10.2020| Amonity w Parku Śląskim 🐚 (EC dla najmłodszych). Przez weekend 10-11.10.2020 roku za zrobienie skrzynki typu EarthCache można było dostać specjalny suvenirek - International EarthCache Day 2020. Także dzięki temu przyszedł czas na zrobienie naszego pierwszego EarthCache. Na początek razem z vrtram wybrałyśmy coś w miarę łatwego 😅 i takim oto sposobem wzięłyśmy się za Amonity w Parku Ślaskim. Amonity, to z jednej strony chyba najbardziej znane, kopalne zwierzęta wszech czasów; a z drugiej – najczęściej mylone ze ślimakami! Choć wymarły około 65 milionów lat temu, pozostawiły po sobie liczne skamieniałości – charakterystyczne, przeważnie symetryczne, płaskospiralnie zwinięte muszle, dzięki którym odtworzyć możemy ich wygląd, a nawet budowę wewnętrzną. Obecnie znanych jest około 7 tysięcy gatunków kopalnych amonitów. To całkiem sporo, biorąc pod uwagę fakt, że po śmierci danego organizmu jego szczątki zwykle szybko ulegają rozkładowi. Zwierzęta te ma...
Zamiast popołudnie spędzić w domu, wybrałam się ponownie na kesze związane z katowickimi muralami. Pogoda sprzyjała, nie było za gorąco więc przyjemnie się spacerowało. W sumie udało mi się podjąć 6 skrzynek, w tym dwie z serii muralowej. Niestety, ale jeden mural mnie póki co przerósł, ale na pewno po niego wrócę. Po drodze spotkałam znajomego i musiałam się tłumaczyć co robię przy sterowcu widocznym na pierwszych zdjęciach, jak to co zdjęcia. Skrzynki tego dnia nie sprawiły mi większej trudności poza tą jedną nieznalezioną, ale cóż zdarza się i tak. Skrzynki jakie udało mi się zdobyć: Katowickie murale - Zawodzie Zeppelin - OP8NNX Wojciech Korfanty - OP8WZ0 Katowickie murale - Zawodzie 2 Ekonomia, głupcze! - OP8N3G GWIAZDY - OP8U71
|09.04.2018| Kolejny spacer po Siemianowicach. Razem z koleżanka wybrałam się na spacer żeby zdobyć jeszcze nie zdobyte skrzynki i żeby koleżanka zdobyła te zdobyte już prze zemnie. Spacer zaczęłyśmy od zdobycia szczytu "Mąt Ewerest". Było się co wspinać, później było co szukać i w zasadzie kesz znaleziony w momencie kiedy zrezygnowawszy już z poszukiwań i miałyśmy schodzić w dól. Koleżanka jeszcze tylko udała się na siku i właśnie wtedy jej oczom okazała się poszukiwana skrzynka :D. To się nazywa mieś szczęście ! Później była jeszcze jedna skrzyneczka, do której robiłam już dwa podejścia, ale w końcu się udało i na koniec zaliczyłyśmy skrzynkę na pływalni miejskiej. Po drodze zaliczyłyśmy jeszcze 5 skrzynek, które ja już znalazłam wcześniej. Na koniec udałyśmy się jeszcze na poszukiwania skrzynki ukrytej przy wiadukcie, ale to miejsce póki co nie zostało jeszcze przez nas odkryte. Może następnym razem będzie lepiej ☺ Mąt Ewerest - OP4B4E Bieg uliczny Korfante...
Komentarze
Prześlij komentarz